na słodko

Słodkie przekąski na szlaku

30 września 2016
helthy travel snacks

Schyłek lata to taki czas, kiedy ostatnie promienie słońca łapię wyjątkowo łapczywie. Jest to również czas, kiedy w wielu turystycznych miejscach w końcu czuć powietrze, bo ludzi jakby mniej. Dla mnie przełom września i października jest również najlepszym momentem, by wybrać się do lasu, a jeśli czas na to pozwala to dalej, w góry. W tym roku sezon górskich włóczęg zaczęłam wcześniej, bo w drugiej połowie sierpnia. 14 dni na szlaku, pod namiotem,  z całym dobytkiem na plecach. Rumuńskie Karpaty są przepiękne, łączą bowiem ze sobą łagodny charakter górskich połonin, które do złudzenie przypominają te bieszczadzkie z alpejskim charakterem w wyższych partiach gór. Warto. Naprawdę. Ale dziś nie o tym.

in the forest

Dziś będzie o tym co zabrać na szlak, na tą krótszą i dłuższą wyprawę, zarówno dalej, w góry jak i na weekendową wycieczkę do lasu. Po pierwsze czekolada, ale na nią przepisu podawać nie trzeba, dobrze żeby była gorzka z dużą zawartością kakao, to ono zapewnia nam energię do pieszych wędrówek. Po drugie orzechy: laskowe, nerkowce czy jakie nam wpadną w ręce, są dobrym źródłem kalorii i można je bezproblemowo przegryzać po drodze. Po trzecie, i o tym będzie dzisiaj, pożywne i zdrowe słodycze, które jesteśmy w stanie przygotować w domu.

veg-2w1

Na szlaku idealnie sprawdzają się sezamki, dlatego postanowiłam przygotować coś, co będzie ich jeszcze bardziej pożywną formą. Batoniki z sezamem, płatkami owsianymi oraz czekoladą sprawdzają się idealnie. Duża dawka energii i rozsądna doza słodyczy.

//CZEKOLADOWE BATONIKI Z SEZAMEM

1 szklanka bezglutenowych płątków owsianych
3/4 szklanki nasion sezamu
1/4 szklanki tahinii
1 gorzka czekolada
5 łyżek miodu lub syropu z agawy
spora szczypta soli

W misce łączymy płatki owsiane, sezam i sól a następnie dodajemy miód oraz tahinii. Czekoladę kruszymy na drobne kawałki, można to zrobić ręcznie, albo w moździerzu. Dodajemy do masy na batoniki.

Kiedy wszystkie składniki są dokładnie połączone wykładamy masę na płaską blaszkę z papierem do pieczenia. Mocno dociskamy, tak by wyłożona warstwa była równa i miała maksymalnie ok. 1 cm wysokości.

Całość wkładamy do zamrażarki na ok 15 minut. Po tym czasie kroimy schłodzoną masę na kwadraty i ostrożnie zdejmujemy z papieru do pieczenia. Przechowujemy w lodówce do tygodnia.


Notka: batoniki możemy przygotować w wersji raw, w sposób jaki opisałam wyżej, lub bezpośrednio po ich pokrojeniu oddzielić kwadraciki od siebie na blasze i upiec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Przygotowane w ten sposób będą miały dłuższy termin przydatności i będą bardziej chrupiące. Czas pieczenia – 15 minut. 

przekaski-1

Druga propozycja, dla tych, którzy bardziej lubią chrupać, to bardzo proste ciasteczka z mega pożywnego masła orzechowego i migdałów. Ich dodatkową zaletą jest to, że robi się je dosłownie w 15 min. W podobnym tempie również znikają, ale przy odrobinie szczęścia, jeśli poskromimy łakomstwo, będą dodawać nam sił przez cały dzień.

//CIASTECZKA Z MASŁA ORZECHOWEGO

1 słoik niesłodzonego masła orzechowego
1 szklanka cukru pudru
1 jajko
garść migdałów

Masło orzechowe mieszamy dokładnie z cukrem pudrem oraz z roztrzepanym jajkiem. Dodajemy pokruszone migdały. Z tak powstałej masy formujemy kulki, które potem spłaszczamy między dłońmi. Kolejne ciasteczka układamy na papierze do pieczenia zachowując między nimi odległość.

Pieczemy przez 15 min w temperaturze 180 stopni.


Notka: do ciasteczek możemy dodać dowolne orzechy, bakalie i/lub pokruszoną czekoladę.

healthy travel snacks

Podczas pieszych wędrówek dobrym rozwiązaniem są również suszone owoce. Ja w tym roku ususzyłam dojrzałe mango, którego plasterki można równie dobrze zjeść, jak i wrzucić do gorącej herbaty, ciesząc się nie tylko jej ciepłem, ale i wyjątkowym smakiem.

healthy travel snacks

 

 

 

Zobacz także

Brak komentarzy

Odpowiedz