na słodko śniadania

bezglutenowe racuchy z kwiatu czarnego bzu

10 czerwca 2015

Ej! Pamiętacie jeszcze coś takiego jak podwieczorki? Jak byłam dzieckiem był to mój ulubiony posiłek. Powód był oczywisty, nie ważne czy był to kisiel, kanapka z cukrem (!) czy racuchy, ważne że było na słodko! Mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach podwieczorek gdzieś nam umknął, bo przecież to taki posiłek stworzony tylko na potrzebę dzieci, żeby przekonać je, że warto zjeść obiad ;) a ponadto słodkości powinno się jeść tylko do 12… A ja dziś mówię e tam! i namawiam Was, by czasem sobie pofolgować i zrobić podwieczorek – taki fest, z jedzeniem rękami i oblizywaniem palców! Mam nadzieję, że przepis na racuchy z kwiatu czarnego bzu będzie dla Was świetną okazją, żeby celebrować ten posiłek jak dawniej, tak chociaż od czasu do czasu <3 a jeśli z popołudniową chwilą zapomnienia u Was ciężko, to jest to też  świetna opcja na słodkie śniadanie czy grzeszną kolację :)

Processed with VSCOcam with f2 preset        Processed with VSCOcam with f2 preset


SKŁADNIKI:

– 10 – 15 kwiatów czarnego bzu (większe kwiaty można podzielić na kilka części)
– 2 szklanki mleka ryżowego, lub innego mleka roślinnego
– 1/2 szklanki mąki ryżowej*
– 2 jajka**
– 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
– szczypta soli
– olej ryżowy do smażenia
– cukier puder do posypania

* jest to przepis bezglutenowy, jeśli nie masz problemów z tolerancją glutenu możesz śmiało użyć w tym miejscu mąki pszennej
** w opcji wegańskiej zastąp jajka siemieniem lnianym >> mieszamy 5 łyżek siemienia lnianego + 5 łyżek ciepłej wody

Processed with VSCOcam with f2 preset

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1. mieszamy dokładnie wszystkie składniki masy (mąkę, mleko, jajka, proszek do pieczenia i sól)
2. na patelni rozgrzewamy tłuszcz, ja używam ryżowego, bo mało się wchłania
3. kwiat bzu zanurzamy w cieście trzymając za łodyżkę,i pozwalamy żeby chwilę obciekł z nadmiaru masy, a następnie kładziemy na patelnię
4. smażymy z jednej strony aż placek się zarumieni, a w tym czasie odcinamy zielone łodyżki kwiatu (UWAGA: są gorzkie!)
5. przekładamy placek na druga stronę i też rumienimy
6. gotowe placki odkładamy na papierowy ręcznik, żeby odsączyć tłuszcz, a następnie posypujemy cukrem pudem

 

Processed with VSCOcam with f2 preset

SMACZNEGO!

 

Zobacz także

1 komentarz

  • Odpowiedz kornik 10 czerwca 2015 at 12:46

    Przyznam, że jeszcze nie jadłam takich racuchów, ale muszę spróbować, ciekawa jestem ich smak
    Pozdrawiam!
    kornikwkuchni.blogspot.com

  • Odpowiedz