dania główne

Spaghetti aglio olio z cukinii

5 grudnia 2014

Często spotykam się z opinią, że dieta wegańska  jest albo nudna, albo trudna. I poniekąd się zgadzam. Powiem nawet więcej – może być
i nudna i trudna. Nudna jest wtedy, gdy w kuchni nie ma zapału, ciekawości świata czy chociażby dobrych chęci. Najczęściej wychodzi z tego kolejna kasza z warzywami czy rozgotowana zupa ze strączków. Z kolei jeśli w kuchni będziemy stawiać sobie wciąż nowe wyzwania może okazać się ona trudna, bo sami ją sobie utrudnimy, wciąż  podnosząc poprzeczkę.

Po (nie)głębszej refleksji można dojść do wniosku, że nudna i/lub trudna może być każda kuchnia – nie tylko ta wegańska czy wegetariańska. W sumie, problem nie leży w ilości składników, których możesz użyć, czy z których świadomie rezygnujesz, tylko w tym, czy to co robisz,
(lub jesz) sprawia Ci przyjemność. Podobno życie składa się z prostych przyjemności.

Z nudą sobie poradziłam, inspiracji zazwyczaj dostarczają mi składniki  – o!  czarna rzepa, jaka ładna, na pewno coś z niej zrobię, jeszcze tylko nie wiem co…  Są jednak gorsze dni, kiedy gotowanie staje się bardziej obowiązkiem. W takie dni uczę się odpuszczać i gotuję młode ziemniaki z wody, jem oprószone solą. Powoli przestaję się już obwiniać za lenistwo, a zaczynam cieszyć, że dzięki temu, że czasem odpuszczę, mam przestrzeń by zatęsknić za kuchnią i wrócić do niej wypoczęta. Dobre pomysły przychodzą zazwyczaj wtedy, kiedy nic nie musimy.

Dziś jednak nie będzie o ziemniakach, tylko o tym jak dać sobie wolne, nie zwalniając obrotów własnej kreatywności :)
będzie o makaronie z cukinii, którego przygotowanie jest tak szybkie, a efekt na talerzu tak przyjemny, że nie jest ani nudno, ani trudno…

 

[one_third]składniki
(dla jednej osoby)

  • 1 cukinia
  • 10 pomidorków koktajlowych
  • garść czarnych oliwek
  • sok z połowy cytryny
  • ząbek czosnku
  • oliwa
  • orzeszki pinii
  • tymianek
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku[/one_third]

[two_third_last]przygotowanie

pomidorki pieczemy w naczyniu, w rozgrzanym do 200 stopni piekarniku, z dodatkiem oliwy, soku z połowy cytryny, zmiażdżonym ząbkiem czosnku i tymiankiem – dajemy im ok. 15 min
w tym czasie kroimy cukinię na cienkie paseczki i gotujemy na parze przed ok. 3 min., żeby była al dente  – ja do zrobienia makaronu użyłam obieraczki do warzyw ze specjalną końcówką (zobacz tu), ale zwykłym nożem też sobie poradzisz, idzie szybko, więc zanim wyjmiesz pomidorki zdążysz też uprażyć orzeszki pinii na patelni
łączymy nasz makaron z  oliwkami, gotowymi pomidorkami i oliwą – możesz też dodać oliwę, która została z pieczenia
doprawiamy solą i pieprzem, posypujemy prażonymi orzeszkami
możesz dodać ulubione świeże zioła [/two_third_last]

 

SMACZNEGO!

Zobacz także

Brak komentarzy

Odpowiedz