Lifestyle

Słów kilka o dyni, królowej jesieni

3 października 2015

Dynia, niekwestionowana królowa jesieni! Co ciekawe jako dziecko w ogóle za nią nie przepadałam. Babcia dynię kroiła w kostkę i marynowała w occie, więc mogła dla mnie nie istnieć, bo obok stały zazwczaj bezkonkurencyjne, marynowane kurki lub podgrzybki. I na tym temat dyni się kończył. Aaa i nieśmiertelne pestki, które suszył Dziadek i wyciągał potem z zakamarków regału, kiedy miałam ochotę coś pochrupać – przekąska mojego dzieciństwa. Pierwszy krem z dyni był dla mnie objawieniem i od tej pory dużo z nią eksperymentuję. Przede wszystkim z dyni robię zupy, ale świetnie wychodzą też sałaty z grillowaną dynią, placuszki i kotleciki oraz pierogi. Łagodny smak dyni sprawia, że dobrze komponuje sie ona na słodko i na ostro. Jest też swietną bazą, żeby eksperymentować z przepisami wielu kuchni świata – na blogu możecie znaleźć m.in. przepis na tajską zupę z dynią, którą bardzo polecam na rozgrzewkę po jesiennych spacerach.

Ok, ale do rzeczy! Czemu warto jeść dynię? A to temu, że jest bogata w B-karoten, już 100g dyni pokrywa w połowie dziennie zapotrzebowanie osoby dorosłej na witaminę A, poza tym jest bogata w potas, wapń, fosfor oraz witaminy z grupy B, zwłaszcza witaminę B2. Co więcej jest niskokaloryczna (100g=28kcal) oraz nie zawiera sodu, dzięki temu sprawdzi się przy lekkiej diecie osób, które się odchudzają lub walczą z nadciśnieniem. Dodatkowo dynia odkwasza organizm co pozytywnie wpływa na nasz system odpornoścowy.

Z ciekawostek dynia jest również bogata w cynk, pierwiastek bardzo ważny dla mężczyzn, bo poprawia sprawność seksualną oraz żywotność plemników.

PESTKI DYNI

Jednak dynia to nie tylko miąższ, ale i (a może przede wszystkim) pestki, które sa prawdziwą skarbnicą witamin i minerałów. Dziadek wiedział co robił :) w 100g mamy 150% dziennego zapotrzebowania na magnez, 168% na fosfor i ponad 200% na mangan. Pestki mają również dużą zawartość wcześniej wspomnianego cynku, ktory przysłuży się również paniom, bo ma dobroczy wpływ na cerę. Dodatkowo są też bogate w witaminę B3, czyli niacynę, która jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego.

Pestki możemy chrupać, dodawać do sałatek, muesli i innych. Jeśli jednak nie jesteście ich fanami, to możecie zamienić pestki na olej z nasion dyni, który należy do najsmaczniejszych i najcenniejszych tłuszczów roślinnych. Jest bogaty w wielonasycone kwasy tłuszczowe oraz fitosterole, które zapobiegają miażdżycy. Jedna ważna uwaga – oleju tego nie podgrzewamy, możemy więc używać go do wszelkiego rodzaju sałat, a po otwarciu trzeba go przechowywać w lodówce.

Wracając do królowej dyni warto jeszcze powiedzieć o jej wielu odmianach. Ostatnio najczęściej możemy spotkać małą i poręczną dynię hokkaido, której nazwa wskazuje na egzotyczne pochodzenie. Odmiana ta ma intensywnie pomarańczowy kolor oraz charakterystyczny, lekko orzechowy smak. Co ważne nie trzeba jej obierać ze skórki, co jest bardzo dużym ułątwieniem przy kulinarnych eksperymentach. Jej miąższ jest bardziej zwarty, więc świetnie nadaje się m.in. do wspomnianych wcześciej pierogów.

Kolejną, która wpadła mi w ręce jest dynia piżmowa. Ta z kolei jest wyjątkowo gruboskórna, co z drugiej strony sprawia, że można ją dlugo przechowywać. Ze względu na kształt jest to również dynia ekonomiczna, bo ma małe gniazdo nasienne, a co za tym idzie dużo miąższu. Jest róznież mało wodnista, więc świetnie nadaje sie do pieczenia. Inna jej nazwa to „butternut”, znajduje swoje potwierdzenie po ugotowaniu, które wydobywa z dyni lekko słodki, maślany smak.

Dynie makaronową kupiłam w tym roku po raz pierwszy. Wygląda trochę jak melon, jest bardzo delikatna w smaku, a po ugotowaniu rozpada sie w makaronowe pasemka. Jest więc świetnym pomysłem na… makaron bez makaronu ;) podana z sosem może zastąpić najlepsze makaronowe spaghetti.

To by było na tyle. Aż tyle, bo o dyni można by napisać książkę. Zamiast tego jednak lepiej udać się na stragan a potem od razu do kuchni, bo dynia to bardzo inspirujące, jesienne warzywo.

Zobacz także

Brak komentarzy

Odpowiedz